może o wszystkim, ale też o niczym

przeróżne rózności

Wpis

sobota, 15 lipca 2017

bywa i tak

,że "lubię ten stan, samotne sam na sam. kawa i ja, papierosy, kawa ja."

Pełnoletnia pojechała do Częstochowy.

nie, nie będzie się modlić o to żeby ja przyjęto na studia, jak ja ponad 20 lat temu (kiedy to minęło?).

na 18kę pojechała, pociągiem. sama.

i wiecie co?, przyjęli mnie, jako jedną z niewielu. pierwszy semestr- wolny słuchacz. w drugim wskakuję na.

na szczęście moich rodziców nie było stać na prywatne mieszkanie, a wolnym nie przysługiwał akademik.

zatem poszłam gdzie indziej.

i dobrze.

bo Pełnoletnia, nie jechałaby dziś pociągiem, a ja nie spotkałabym się  z M.

bilans : z taką córką - dodatni :)

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
imbirella
Czas publikacji:
sobota, 15 lipca 2017 15:53

Polecane wpisy

  • no i...

    tak. z patatajnią ;)

  • tak mi chodzi po głowie

    "Statki, które mijają się nocą, w przelocie do siebie coś mówią. Daleki znak, syreny zew, co znów w ciemnościach się gubią. Tak i my w życiu oceanie mówimy

  • jedynką jestem ;)

    dawno nie pisałam. to odrobinkę napiszę. ciut,ciut ;) sobie jestem. trwam, funkcjonuję, pracuję, czytam, gotuję, zmieniam. ale dalej czuję, że jest nie do końca

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość ex-ruda napisał(a) z *.komster.pl komentarz datowany na 2017/07/16 08:56:04:

    Piękna historia :) Tak to już w życiu jest. U mnie też bilans dodatni wyszedł, choć jestem na minusie. I to jest takie piękne, prawda? :) Trzymaj się i nie pal za dużo. Tylko proszę, pamiętaj, na deszcz ten szalik noś i już nie pal tak dużo, dwadzieścia sztuk to dość... ;)

Dodaj komentarz