może o wszystkim, ale też o niczym

przeróżne rózności

Wpis

sobota, 01 lipca 2017

po rejsie

szybko minęło. było super. były przygody;) śmiechy, ale i odrobiny smuteczków dla równowagi.

dwóch załogantów zaliczyło port od wody, bo się im wpadło :)

nasze dzieciaki jachtowe (10 i 8) słodkie i wesołe, chociaż mocno żywiołowe, co na łajbie jest wyzwaniem  dla dorosłych, nie mniejszym niż szkwały i burze (a i te były). JużNieNastoletnia i Wojtechu się spisali i wszystko ogarniali jak należy :)

"i dobrze".

moje kolory :)

powtórka z pierwszego rejsu z Amicą- Wierzby na dziko :)))

było i tak :)

ale i tak :))))

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
imbirella
Czas publikacji:
sobota, 01 lipca 2017 04:14

Polecane wpisy

  • no i...

    tak. z patatajnią ;)

  • tak mi chodzi po głowie

    "Statki, które mijają się nocą, w przelocie do siebie coś mówią. Daleki znak, syreny zew, co znów w ciemnościach się gubią. Tak i my w życiu oceanie mówimy

  • jedynką jestem ;)

    dawno nie pisałam. to odrobinkę napiszę. ciut,ciut ;) sobie jestem. trwam, funkcjonuję, pracuję, czytam, gotuję, zmieniam. ale dalej czuję, że jest nie do końca

Komentarze

Dodaj komentarz

  • Gość Amica napisał(a) z *.4-4.cable.virginm.net komentarz datowany na 2017/07/01 14:28:56:

    widzę, że zabawa udana, bo jeszcze mi nawet nic opowiedziałaś, z bloga się trza dowiadywać....ehhh, fota z tym zachmurzonym niebem super, takie przechyły sie najlepiej wspomina :)

  • Gość ex-ruda napisał(a) z *.komster.pl komentarz datowany na 2017/07/01 15:37:54:

    Super, że się udało :)

  • imbirella napisał(a) komentarz datowany na 2017/07/02 16:39:32:

    Amica - wszystko Ci napiszę jak się ogarnę :)
    Ex-Ruda - no super :)

Dodaj komentarz