może o wszystkim, ale też o niczym

przeróżne rózności

Wpisy

  • niedziela, 07 kwietnia 2013
    • Wpis bez tytułu

      Wyróżnił mnie:

      http://zielonykubeczek.blox.pl/html  

        :) - dziękuję , to mój pierwszy raz ;))

       

       

       

       

      Oto pytania z którymi mam się zmierzyć :

      1. Żółta róża, czy żółty tulipan? - zawsze tulipan, nie tylko żółty
      2. Pachnąca naftaliną sukienka, czy zapach babcinych perfum? - zapach perfum, choć ta naftalina jest tak intensywna , ze jednak gdzieś dominuje...
      3. Kolor zakopanej psiej kości, czy grynszpan? - teraz jak już wiem co to ten grynszpan to oczywiście grynszpan ;)
      4. Późny obiad, czy wczesna kolacja? - raczej późny obiad
      5. Frytki w uszach, czy frytki w nosie? - mam takie kolczyki z McDonalds z frytkami, więc u mnie w uszach :)))
      6. Rękawiczka na dwa palce, czy skarpetka na pięć palców? - rękawica
      7. Śmieciowe jedzenie, czy omlet bez przypraw? - omlet bez przypraw, za to z pomidorem gdyż to nie przyprawa raczej ;))
      8. Kędziory na klacie, czy 'gołoklaciarz'? - kędziory ... mrrr...
      9. Buty ze skóry węża, czy torebka z krokodyla? zależy co ładniejsze
      10. Zielona truskawka, czy cukierek czekoladopodobny?- zielona truskawka, bo potrafi być zaskakująco słodka .

      OTO MOJE PYTANIA :

       

      1.KAWA ESPRESSO CZY Z EKSPRESU?

      2. MIĘTA CZY BAZYLIA?

      3.KSIĄŻKA CZY E-BOOK ?

      4. DAMKA CZY GÓRSKI?

      5. KURCZAK CZY INDYK?

      6.ŁOSOŚ CZY ŚLEDŹ ?

      7. HOTEL 4 GWIAZDKOWY CZY A - HOJ PRZYGODO?

       

      jeśli zechcą to odpowiedzą :

       

      http://usmiechem-zdobywaj-swiat.ownlog.com/

      http://zielonykubeczek.blox.pl/html

      http://jollajar.blogspot.com/

      http://szczesliwaprawie4dziestka.blogspot.com/

       

       

      kto zechce odpowie :) musu nie ma :)

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      imbirella
      Czas publikacji:
      niedziela, 07 kwietnia 2013 19:54
  • piątek, 05 kwietnia 2013
    • ying yang

      luuuudzie jakie klimaty........każdy się snuje po tym biurze, bez jakiejkolwiek werwy i weny....Dramat. Przed chwilą przetoczył się śnięty informatyk nieśpiesznie ku ekspresowi do kawy. Projektantka ruchem posuwistym , niczym nimfa jaka, po biurach się przemieszcza ( chociaż w jej przypadku to akurat dzień jak co dzień ) .Niby się dzieje a jakby się nie działo. Zjadłam calutką czekoladę z orzechami, coby mi na mózg poszło , bo ponoć orzech wspomaga. Nieśpiesznie ją wchłonęłam na dwa razy. Wszystko płynie. Rozmowy jakieś takie nijakie :

      "Bardzo niedobre dialogi są. W ogóle brak akcji jest. Nic się nie dzieje."

      no normalnie REJS...

       

       

      Tak było wczoraj, kiedy to pisałam.

      bo dzisiaj już jest zupełnie inaczej. Wszystko na już, na wczoraj, na tydzień temu , czyli biurowa równowaga została zachowana .

      ale wolę :)

       

      14.57 - już nie wolę, przynajmniej na dziś mam dosyć.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „ying yang”
      Tagi:
      Autor(ka):
      imbirella
      Czas publikacji:
      piątek, 05 kwietnia 2013 09:43
  • środa, 03 kwietnia 2013
    • takie tam

      Czyszczę aparat i przy okazji oglądam zdjęcia.Trochę się tego uzbierało :) 

      3/4 pamięci w moim  aparacie  zajmuje ten oto blondyn :

       

       

       

      Blondyn to nasz pies przygarnięty niedawno ze schroniska,  wabi się Lucky . Nastoletnia jest przeszczęśliwa to i pyka mu fotkę za fotką.

      Reszta to zdjęcia jej drugiego  psa, kameleona oraz kota szwagierki....istne zoo w aparacie.

      Znajduje się tam też kilka zdjęć moich kulinarnych poczynań, między innymi ( pozostając w klimacie świąt ) - zdjęcie jaj śniadaniowych dla Nastoletniej:

       

       

      i znalazłam takie fajne , klimatyczne zrobione z pozycji " kawa i sofa "  * , późnym wieczorem - ale bez kawy, bo późny wieczór, więc w roli kawy wystąpiła herbata.

       

       

      * - M. dawniej kiedy pragnął  mnie wkurzyć i wracał wieczorem, pytał czasem :

      - i jak minął dzień? znów kawa i sofa ?

      co mnie doprowadzało do furii, bo marzyłam w tym okresie o chwili relaksu.

      Jak widać obecnie zdarzają mi się już takie stany :))

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „takie tam ”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      imbirella
      Czas publikacji:
      środa, 03 kwietnia 2013 20:21

Kalendarz

Kwiecień 2018

Pn Wt Śr Cz Pt So Nd
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            

Wyszukiwarka

Kategorie

Autorzy

Kanał informacyjny